Wakacje w domku letniskowym – nasze wrażenia i rady

Cześć. Dzisiaj wpis o tym, jak wyglądały nasze ostatnie w Sarbinowie. Z racji tego, że mieliśmy bardzo ciężki rok akademicki. Maciek miał obronę pracy magisterskiej.

Wybraliśmy domki letniskowe w Sarbinowie

domki letniskoweJa z kolei miałam bardzo ciężką sesję, dlatego stwierdziliśmy, że należą nam się zdecydowanie wakacje. Wybraliśmy nasze wspaniałe morze. Na samym początku chciałam powiedzieć, że jeżeli idzie o zakwaterowanie to wybraliśmy domki letniskowe w Sarbinowie. Wbrew pozorom, nadmorskie noclegi wcale nie muszą być drogie. Przykładowo w naszym miejscowości, w której mieszkaliśmy tego lata oferowała domki wyjątkowo tanio. Znaleźliśmy zamieszkanie za jedenaście złotych za dobę! Szok kompletny. Jak widać w załączonym przykładzie tanie domki letniskowe nad morzem to rzeczywistość, a nie jakaś fikcja. Można dodać, że nasze domki letniskowe nad morzem były nie dość, że tanie to jeszcze bardzo dobrze wyposażone. Miały nawet suszarki do włosów i mikrofalówki. Świetne rozwiązanie. Nie zdawałam sobie kompletnie sprawy, że nasze Pomorze może być, aż tak piękne. Mieliśmy piękną pogodę. To był naprawdę bardzo dobry wypoczynek. Początkowo chcieliśmy wziąć namiot i „wynająć” pole namiotowe, ale ostatecznie zrezygnowaliśmy. Doszliśmy do wniosku, że namioty mogą nas nieco zmęczyć. Domki letniskowe są po prostu wygodniejsze. Nie braliśmy, też samochodu. Skorzystaliśmy z polskich linii kolejowych. Szybko, sprawnie i wygodnie. Co mogłabym wam doradzić, podpowiedzieć w przypadku wyjazdów? Przede wszystkim zaczynajcie szukać wyjątkowo wcześniej, poszukiwania noclegu. Im wcześniej tym łatwiej i z reguły taniej. Rzecz kolejna.

Polecamy wybieranie takich ośrodków, które oferują rozwiązania pakietowe. Chodzi mi przede wszystkim o oferty zakwaterowania i wyżywienia w cenie. Bardzo często wychodzi to po prostu taniej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *